Przeglądaj wszystkie nowości

Ostatnia aktualizacja: 27 czerwca 2022
Czas czytania: 3 min

Bra By Michaela

Michaela DePrince: witaj w moim świecie

Seria „Bra By” powraca na scenę widowiskowym piruetem. Nie jest to żadne zaskoczenie, ponieważ naszą redaktorką gościnną jest współczesna ikona świata baletu, Michaela DePrince. Jej droga od sieroty wojennej z bielactwem nabytym do czołowej baleriny jest inspiracją dla całego pokolenia – to również dowód na to, że jeśli tylko nie rezygnujesz ze swoich marzeń, Twój los może odmienić się o 180 stopni. Odsłona serii przygotowana przed Michaelę „Gotowa na zmiany” jest poświęcony temu, jak rozwijamy się jako kobiety. Przypomina nam, że nieustannie tworzymy własną tożsamość, wykorzystując do tego starsze wersje samych siebie – i to właśnie daje nam siłę.

Bra By Michaela: List od redaktorki

Bra By Michaela: list redaktorki

Pamiętam, że jako dziecko cały czas słyszałam, że jestem gruba. Tak, jako 10-latka najwidoczniej byłam gruba. Jako że nauczycielki baletu przedkładały mój wygląd nad mój talent, uważały, że nie uda mi się dostać do zespołu. Były w błędzie. Nie były jednak odosobnione w swoim myśleniu.

Świat tańca, a szerzej – całego sportu, kultywuje body shaming. Musimy głośno o tym mówić. Nie powinnyśmy oczekiwać od wszystkich kobiet, aby ich ciała wyglądały tak samo. Powinniśmy doceniać to, że tak nie jest. Chcę zmienić to, w jaki sposób ludzie mówią do dziewcząt i kobiet – przez co czujemy, że musimy dopasować się do oczekiwań innych osób. Nieustannie rozwijamy się i ewoluujemy, ale na własnych zasadach. I jest to piękne! Chciałabym, aby więcej się o tym mówiło.

Wygląda na to, że mam wiele do powiedzenia na temat wsparcia – zarówno w kontekście staników, jak i ludzi. Jestem więc bardzo szczęśliwa, że mogę być redaktorką gościnną tego wydania serii „Bra By”. Przede wszystkim regularnie noszę staniki sportowe. Poza tym dorastałam w świecie baletu, w którym ciała są pod ciągłą obserwacją. Znam sytuacje, w których rozmiar piersi okazywał się dla niektórych przeszkodą nie do przeskoczenia. Moja starsza siostra przestała tańczyć, ponieważ wcześnie urosły jej piersi. Mam przyjaciółkę, która skończyła z tańcem, ponieważ nie mogła znaleźć stanika z odpowiednim wsparciem do występów. Mam też przyjaciółki, które tańczą z zapadniętymi ramionami, ponieważ wstydzą się, że ich piersi mogą odwracać od nich uwagę.

Relacje z naszymi piersiami są tak samo różne, jak różne są ich kształty i rozmiary. Moje nigdy nie były duże, co samo w sobie może być źródłem kompleksów. Gdy byłam nastolatką, marzyłam o tym, aby moja płaska klatka piersiowa zaczęła się zmieniać. Wszystko sprowadzało się wtedy do tego, aby znaleźć stanik, który sprawiłby, że wyglądałabym tak, jak gdybym miała piersi. Teraz nie mam natomiast żadnych problemów z tym, że nie są duże. Szukam po prostu wygodnych staników sportowych do moich stylizacji, ponieważ czuje się w nich dobrze.

Wyglądam kompletnie inaczej niż ta 10-latka stojąca przy drążku z uroczo wystającym brzuszkiem. Nadal mam trykot z tamtych czasów – teraz jest na mnie za luźny. Kwestie związane z ciałem mogą hamować wiele z nas, nie pozwalając nam żyć zgodnie z tym, co autentycznie czujemy. Na szczęście miałam wokół siebie odpowiednie osoby, które nie pozwoliły, aby jakieś wymysły innych osób związane z moim ciałem zniechęciły mnie do pogoni za marzeniami. To fantastyczna rzecz, że mamy różne kształty, rozmiary i kolory. Musimy tylko znaleźć odpowiednie osoby (i staniki), które będą dawać nam wsparcie.

W związku z tym chcę Wam zaprezentować nowy stanik sportowy Nike Alate, o którym będę często mówiła w tym odcinku. To dosłownie najwygodniejsze, najlżejsze i najbardziej przewiewne ze staników Nike. Ich inkluzywna rozmiarówka w kolorach różnych odcieni skóry sprawia natomiast, że każda z nas znajdzie coś dla siebie.

Mam wrażenie, że pokochacie je tak mocno, jak ja!

Buziaki
Michaela

Data pierwszej publikacji: 27 czerwca 2022