....

Yuka Momiki

Dowiedz się więcej

Światem Yuki Momiki od zawsze była piłka nożna. Zaczęło się już w szkole podstawowej, gdy dołączyła do lokalnego klubu. Jako uczennica gimnazjum, dzięki swoim rozwijającym się umiejętnościom i coraz większej renomie, zyskała uznanie w całej Japonii. Dziś Yuka jest gwiazdą reprezentacji swojego kraju, która walczy o zwycięstwo na arenie międzynarodowej. Jednak zasługi piłkarki przekraczają linię boiska – jej marzeniem jest inspirować dziewczynki na całym świecie i wynieść piłkę nożną kobiet na najwyższy poziom.

GET TO KNOW YUKA MOMIKI

PYTANIA I ODPOWIEDZI

Za co kochasz piłkę nożną?

Piłka nożna urzekła mnie, bo za każdym pojedynczym golem stoi jakaś dłuższa historia. Możesz mieć lepszy lub gorszy dzień, czasem wysiłek może przyćmić radość z gry, ale nie poddajesz się i mimo przeciwności próbujesz zdobyć kolejną bramkę. Piłka nożna pomogła mi dorosnąć. Nauczyłam się walczyć o swoje cele i marzenia nie tylko na boisku. Jednym słowem, to prawdziwe błogosławieństwo, że ten sport pojawił się w moim życiu.

Skąd bierze się Twoja potrzeba popularyzowania piłki nożnej kobiet?

Już w szkole średniej czułam się odpowiedzialna za promowanie piłki nożnej kobiet i to pragnienie rosło przez cały okres mojej zawodowej kariery. Przygnębiało mnie to, że nie jest ona tak popularna jak jej męska odmiana, nawet gdy wygrywałyśmy mecze na arenie międzynarodowej. Gdy poszłam na studia, chciałam zamienić słowa w czyny i zapisałam się na zajęcia z biznesu w sporcie. W mojej pracy końcowej podjęłam temat pozycji kobiet w piłce nożnej. Z czasem przerodziło się to w większy projekt, Momi-P, którym zajmuję się obecnie, i w którym opracowuję strategię, jak pozyskać większą liczbę kibiców wśród kobiet.

GET TO KNOW YUKA MOMIKI
W jaki sposób chcesz inspirować następne pokolenie?

Chcę być pionierką, kimś, kogo nigdy wcześniej nie było w świecie japońskiej piłki nożnej kobiet. Wiem, że wiele innych zawodniczek czuje to samo, ale nie wiedzą, co mogą zrobić. Sama dużo nie zdziałam, ale wierze, że, jeśli wykonam ten pierwszy krok, to dołączą do mnie inni i razem nic nas nie powstrzyma. Wiem również, że kobiety napotykają na wiele wyzwań w swoim codziennym życiu. Na boisku jest podobnie. Chcę je wspierać, kibicować im i pragnę, by one też nas zauważyły. Mam nadzieję, że wszyscy możemy działać wspólnie, jak jedna wielka drużyna.